Według GUS liczba podróży zagranicznych Polaków w ubiegłym roku wyniosła 13,4 mln. Głównie były to podróże trwające od 5 do 10 dni. Liczba ta dynamicznie rośnie z roku na rok. Jednak nawet jeżeli często podróżujemy, najczęściej nie zawracamy sobie głowy kupowaniem ubezpieczenia turystycznego. Z reguły dzieje się tak, ponieważ jesteśmy zdezorientowani, jeżeli chodzi o dostępne na rynku oferty oraz niepewni co do warunków konkretnej polisy. Co więcej, często nie jesteśmy przekonani co do tego, czy kupowanie takiej polisy wnosi jakąś rzeczywistą wartość dodaną do naszej podróży i zastanawiamy się, czy na pewno jej potrzebujemy.

Tymczasem podczas podróży potrzebujemy ubezpieczenia, które ma naprawdę bardzo dużą wartość, choć często nie jesteśmy jej świadomi. Przyjrzyjmy się danym, które obrazują skale, w którym turyści, korzystają ze świadczeń, zapewnianych przez ubezpieczycieli. Z odszkodowań i usług zapewnianych w ramach polis turystycznych korzysta bardzo wiele osób. Według United Travel Insurance Association, co 6 ubezpieczony. To oznacza, że np. z 23 milionów osób, które wykupują taką polisę np. co roku w USA – około 3,8 miliona osób rzeczywiście z niej korzysta. To bardzo dużo. Często są to zdarzenia związane z zachorowaniem na wakacjach – chodzi tu zarówno o małe infekcje górnych dróg oddechowych, czy ugryzienia dokonane przez egzotyczne zwierzęta, które później skutkują powikłaniami podczas wyjazdu, ale też bardziej skomplikowane sytuacje takie jak np. zawał. Częste podczas wakacji są różnego typu wypadki. Szczególnie obfitują w nie wyjazdy, podczas których uprawiamy sporty – narty, windsurfing, czy wspinaczka górska, a nawet udział w maratonach, czy zawodach rowerowych – wszystkie te dyscypliny często prowadzą do różnego rodzaju urazów kręgosłupa, złamań, czy innego typu kontuzji. Tu warto zwrócić uwagę, że niosą one za sobą nie tylko koszty usług medycznych, ale też czasem wysokie koszty ratownictwa. Co ciekawe, ubezpieczenie na podróż przydaje się nawet przed urlopem. Chodzi tu o ewentualne odwołanie wyjazdów – utrata pracy, komplikacje związane z ciążą, kradzież dokumentów, czy włamanie do mieszkania – te oraz wiele innych sytuacji, które krzyżują nam plany wyjazdowe, przez co korzystamy z tzw. ubezpieczenia kosztów rezygnacji. Nieco rzadziej korzystamy z ubezpieczenia bagażu, jednak w dużej mierze zależy od kraju, do którego podróżujemy. Niektóre kierunki obfitują w zdarzenia związane z kradzieżą naszych walizek, w innych dochodzi do nich stosunkowo rzadko.

Co ciekawe, choć niemało osób korzysta z odszkodowań, czy świadczeń zapewnianych przez polisy ubezpieczeniowe – wiele osób nie wie, co obejmuje tego typu ubezpieczenie. Wiedzę na ten temat deklaruje jedynie 50% turystów. Na jakiego typu pomoc, możemy zatem liczyć, posiadając polisę podróżną? Przede wszystkim jest to ochrona przed skutkami zdarzeń losowych (tzw. ubezpieczenie NNW turystyczne). Przydaje się ona w sytuacji, gdy spotka nas nieszczęśliwy wypadek w trakcie wakacji. Chodzi tu o trwały uszczerbek na zdrowiu np. uszkodzony staw kolanowy podczas nart, a także śmierć ubezpieczonego (wówczas odszkodowanie otrzymuje rodzina). Wysokość odszkodowania zależy od kwot, które ustaliliśmy w polisie na etapie jej zakupu. Nie mniej istotne jest ubezpieczenie kosztów leczenia za granicą. To polisa, która zapewni nam pokrycie wydatków związanych z leczeniem po wypadku lub w sytuacji, gdy nagle zachorujemy. Zapewnia ona pokrycie kosztów związanych z leczeniem ambulatoryjnym, a także zwrot kosztów leków, opatrunków i innych kosztów związanych opieką medyczną, w tym również są koszty transportu medycznego, jeżeli był on konieczny. Warto w tym miejscu wspomnieć, że koszty leczenia za granicą, szczególnie w krajach Europy Zachodniej, czy USA  potrafią być bardzo wysokie, a pokrycie ich z własnej kieszeni jest nie tylko trudne, ale wręcz niemożliwe.

Zwykle w ramach ubezpieczenia kosztów leczenia za granicą ubezpieczyciele oferują także tzw. assistance turystyczne mające na celu zapewnienie transportu osoby poszkodowanej do miejsca zamieszkania lub dalszego leczenia w kraju w macierzystym, zgodnie z zaleceniami lekarzy. Ma ono zastosowanie, jeżeli po wypadku ubezpieczony nie może sam powrócić do kraju, w związku z czym, niezbędny jest transport połączony z opieką medyczną podczas podróży. Przy mniejszych obrażeniach, wystarczy karetka, czy też przelot samolotem z opieką medyczną, jednak bywają i takie sytuacje, gdy konieczny jest specjalistyczny transport lotniczy, którego koszt to ok. 6 tys. euro. W ramach usług assistance otrzymamy również takie usługi jak dosłanie przedmiotów osobistych, pokrycie kosztów pobytu osoby towarzyszącej, a nawet pokrycie kosztów zastępczego kierowcy, jeżeli stan zdrowia ubezpieczonego nie pozwala na prowadzenie samochodu. W skrajnych przypadkach to również assistance podróżne zapewniają transport zwłok do kraju, jeżeli doszło do śmierci ubezpieczonego podczas wyjazdu.

Ważnym elementem polisy turystycznej jest również ubezpieczenie kosztów rezygnacji z wyjazdu, które obejmuje swoim wachlarzem, nagłe przerwanie podróży i wcześniejszy powrót. Polisa ta, w określonych sytuacjach zapewnia zwrot kosztów poniesionych  na wyjazd. A powodów odwołania podróży i przerwania jej w trakcie może być wiele: nagłe zachorowanie, wypadek, śmierć członka rodziny, kradzież dokumentów niezbędnych do podróżowania czy nagłe wezwanie do pracy, gdy jesteśmy na urlopie. Ubezpieczenie Koszty Rezygnacji obejmuje także zwrot kosztów za niewykorzystany okres wyjazdu, jeżeli podróż musieliśmy przerwać i wrócić do kraju, a mieliśmy opłacone „do przodu” hotele, czy bilety, warunkiem zwrotu w ramach ubezpieczenia poniesionych wydatków, jest udokumentowanie tego powodu.  

ZOSTAW ODPOWIEDŹ